Dlaczego powołaliśmy Rzecznika Praw Przedsiębiorców

W opinii bardzo wielu przedsiębiorców, szczególnie prowadzących działalność w ramach małych i średnich firm, Polska nie jest Państwem przyjaznym dla przedsiębiorców, a największymi barierami ograniczającymi rozwój przedsiębiorczości i wzrost gospodarczy w Polsce jest, w ich opinii, system prawa i system sądownictwa. Przyczyny są następujące.

Po pierwsze, od ponad dwudziestu lat, od czasu reform ustrojowych, które przywróciły Polakom wolność gospodarczą, wprowadzane są do systemu prawnego, w sposób ciągły, coraz to nowe ograniczenia, utrudnienia i bariery administracyjne, coraz to nowe zakazy, nakazy i wymagania, które ograniczają wolność działalności gospodarczej i przedsiębiorczość Polaków. Dla skutecznej kontroli, czy wprowadzane zakazy, nakazy i wymogi są przestrzegane przez przedsiębiorców, potrzebna jest coraz większa armia wysoko opłacanych urzędników. Utrzymywanie tego biurokratycznego aparatu pochłania coraz więcej pieniędzy, wypracowywanych przez przedsiębiorców z coraz większym trudem. Bowiem im bardziej rozrasta się biurokracja, tym bardziej dławi ona gospodarkę, ograniczając możliwe do uzyskania dochody budżetowe.

Ma to negatywny wpływ na jakość życia społeczno – gospodarczego w Polsce. Blokując aktywność i przedsiębiorczość Polaków, spowalnia w konsekwencji rozwój ekonomiczny kraju i jest odwrotem od idei społeczeństwa obywatelskiego.

Po drugie, Polska nie jest Państwem przyjaznym dla przedsiębiorców, ze względu na nierówność stron. Przedsiębiorca, który naruszy jakikolwiek przepis prawa jest ścigany przez aparat Państwa z całą surowością i niezwykłą skutecznością. Przeciwko przedsiębiorcy organy Państwa uruchamiają najlepszych prawników, opłacanych z pieniędzy publicznych. Natomiast urzędnik, który naruszy jakikolwiek przepis prawa, nie ponosi żadnej odpowiedzialności. W dodatku, jeśli urzędnik wyrządził przedsiębiorcy szkodę materialną, sądy rutynowo odmawiają przedsiębiorcy odszkodowania. Posiłkując się przepisem art. 361 § 1 kc, uznają, że wyrządzona przedsiębiorcy szkoda nie pozostaje w normalnym związku przyczynowym z bezprawnym działaniem organu i oddalają powództwo. Jeśli natomiast jakiekolwiek odszkodowanie zostanie przyznane, to i tak jest wypłacane z naszych podatków.

Należności przedsiębiorcy na rzecz Skarbu Państwa egzekwowane są niezwykle szybko i sprawnie. Dochodzenie roszczeń przez przedsiębiorców trwa natomiast latami, a przedsiębiorca, któremu organ egzekucyjny zablokował konto, z braku środków pozbawiony jest możliwości jakiejkolwiek obrony – nie ma pieniędzy, ani na opłacenie prawników, ani na opłaty sądowe.

Po trzecie, polskie prawo jest niejasne i nieczytelne. Szczególnym stopniem komplikacji i niejasności charakteryzuje się prawo podatkowe. Tymczasem prawo, a szczególnie prawo podatkowe, jeśli ma skutecznie pełnić swoją ustrojową funkcję regulatora stosunków społeczno – gospodarczych w Państwie, powinno być jasne, proste i jednakowo rozumiane przez wszystkich, którzy korzystają z przewidzianych w nim uprawnień i są zobowiązani do wykonywania nałożonych przez nie obowiązków. Nie możemy akceptować faktu, że obowiązujące prawo może być prawidłowo rozumiane i stosowane dopiero po zgłębieniu wykładni sądów, bo wykładnia nie jest źródłem obowiązującego prawa.

Pułapki prawne zastawiane przez ustawodawcę w przepisach, są bezwzględnie wykorzystywane przeciwko przedsiębiorcom przez aparat skarbowy, ZUS, organy administracji publicznej i sądy. Sami sędziowie gubią się często w pokrętnych wykładniach i interpretacjach. Przeciętny przedsiębiorca, którego nie stać na opłacanie bieżącej pomocy prawnej, jest w tym gąszczu przepisów zupełnie bezradny.

Tymczasem istnieje swoisty konflikt interesów między środowiskami prawniczymi, a resztą społeczeństwa, w tym przedsiębiorcami. W interesie społeczeństwa i przedsiębiorców leży system prawa jak najprostszy, jednoznaczny i przewidywalny. Natomiast w interesie środowisk prawniczych, niekoniecznie. Bowiem im gąszcz przepisów jest większy, tym bardziej potrzebni są przedsiębiorcom wysokiej klasy prawnicy i tym wyższe są honoraria radców prawnych i zastępców procesowych.

Kancelarie prawne zarabiają tym większe pieniądze im bardziej skomplikowany i pogmatwany jest system prawny. Pracownicy naukowi w dziedzinie prawa zarabiają na dysertacjach analizujących niuanse i nieścisłości prawne. Sędziowie Sądu Najwyższego zajmują się przede wszystkim uchwałami i poszerzają zakres wykładni, którą muszą z kolei znać adwokaci i radcowie. Oni na tej kanwie piszą skomplikowane jurydycznie opracowania do akt spraw sądowych, które znów analizują sędziowie. System zaczyna żywić się własnymi opracowaniami i funkcjonować sam dla siebie, coraz bardziej oderwany od rzeczywistych problemów. W gąszczu nieprecyzyjnych i skomplikowanych przepisów ustaw i rozporządzeń, z pola widzenia sędziów znika Konstytucja i podstawowe prawa przedsiębiorców.

Zatem w interesie środowisk prawniczych wcale nie leży uproszczenie prawa, jednak taki stan rzeczy jest katastrofalny dla gospodarki, bowiem nie tylko przedsiębiorca, ale nawet adwokat czy radca prawny, nie jest w stanie przewidzieć, jaki w konkretnej sprawie sądowej zapadnie wyrok.

Skutek powyższych uwarunkowań jest taki, że tysiące przedsiębiorców zostało już wyeliminowanych z życia społecznego, a tysiące ich firm z życia gospodarczego, w wyniku nie tylko nieprzyjaznych, ale także bezprawnych działań organów Państwa. Niszczenie gospodarki skutkuje bezrobociem setek tysięcy obywateli, którzy pozostając latami bez szans na znalezienie pracy, zostają wykluczeni ze społeczeństwa i pozbawieni perspektyw rozwoju duchowego i materialnego.

Państwo eliminuje z życia gospodarczego swych najwartościowszych, najbardziej przedsiębiorczych, aktywnych i świadomych obywateli, bo tylko tacy decydują się na podjęcie ryzyka związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej. Przedsiębiorca nie ma zagwarantowanej pensji, którą pracownicy organów Państwa odbierają co miesiąc, regularnie i pewnie w kasie swojego urzędu lub sądu. Aby uzyskać sukces finansowy, musi zmagać się z tysiącami przeciwności. Do największych należą trudności piętrzone przez administrację i sądy.

Utrzymywanie przerośniętej i coraz bardziej kosztownej biurokracji, ograniczającej jednocześnie coraz bardziej wpływy do budżetu w wyniku dławienia gospodarki, niewątpliwie przyczynia się do wzrostu zadłużenia wewnętrznego, maskowanego przez władze kreatywną księgowością. Z tego powodu rosną systematycznie obciążenia podatkowe nakładane na obywateli i przedsiębiorców.

Polscy przedsiębiorcy są konsekwentnie pozbawiani swojej podmiotowości i na co dzień upokarzani przez aparat urzędniczy i przez sądy, które w sporze przedsiębiorcy z aparatem Państwa, opowiadają się jawnie po stronie Państwa, naruszając podstawowe zasady współżycia społecznego, zasady sprawiedliwości społecznej i podstawowe wolności konstytucyjne. Efektem jest powszechna utrata zaufania do Państwa, zanik aktywności i przedsiębiorczości, apatia, zniechęcenie i utrata wiary w możliwość jakichkolwiek zmian na lepsze. To błędne koło samonapędzającej się destrukcji może zostać przerwane jedynie poprzez powrót do źródeł wolności gospodarczej i swobód obywatelskich.

Żaden z rzeczywistych problemów społecznych kraju nie zostanie rozwiązany bez przyspieszenia wzrostu gospodarczego, a to może nastąpić tylko wówczas, gdy zreformowany zostanie system prawa, system sądownictwa i administracja.

Jednak z wyżej pokazanych przyczyn, uproszczenia systemu prawa nie uzyskamy tak długo, jak długo proces stanowienia i nowelizowania prawa będzie prowadzony wyłącznie przez prawników, w tym oddelegowanych do tego sędziów, bez udziału przedsiębiorców.

Z tego względu Krajowa Izba Gospodarki Nieruchomościami, wprowadziła do swego Statutu zapisy, które umożliwiają Izbie zarówno udzielanie przedsiębiorcom bieżącej i skutecznej pomocy prawnej, jak też podejmowanie szeregu działań i inicjatyw na rzecz, w pierwszej kolejności wypracowania prostej i jednolitej wykładni prawnej w sferze gospodarczej, a w konsekwencji doprowadzenie do reformy systemu prawa i sądownictwa. Do realizacji tych zadań utworzone zostało Biuro Rzecznika Praw Przedsiębiorców Krajowej Izby Gospodarki Nieruchomościami, które pracuje w oparciu o zespół wysoko kwalifikowanych prawników, a którego pracami kieruje Rzecznik Praw Przedsiębiorców.

Oprócz udzielania bieżącej pomocy prawnej, Rzecznik w imieniu Izby będzie także działał na rzecz reformy systemu prawa i sądownictwa w Polsce oraz na rzecz restytucji przedsiębiorstw i przedsiębiorców wykluczonych z życia gospodarczego bezprawnymi działaniami organów władzy publicznej. W tym celu będziemy dążyli do przywrócenia instytucji rewizji nadzwyczajnej (apelacji nadzwyczajnej) i wznawiania procesów sądowych. Przedsiębiorcy, których firmy zniszczone zostały bezprawnymi działaniami organów Państwa, powinni uzyskać od Skarbu Państwa odszkodowanie, które pozwoli im na podjęcie na nowo działalności gospodarczej i przywróci ich do aktywnego życia gospodarczego. Nie możemy pozwolić na marnowanie potencjału najwartościowszych i najbardziej przedsiębiorczych obywateli, wyeliminowanych przez Państwo z obszaru aktywności gospodarczej, ponieważ niweczy to szanse rozwojowe kraju.

Jesteśmy pierwszą i jedyną organizacją samorządu gospodarczego w Polsce, oferującą przedsiębiorcom realną pomoc prawną.

Twoim zdaniem:
Liczba wizyt: 4080
Polub nas